bezpieczeństwo pracy

Jak zadbać o bezpieczeństwo pracy w warsztacie blacharskim

Współczesne zakłady blacharskie muszą radzić sobie z uszkodzeniami nadwozi nie tylko stalowych, ale także nowocześniejszych, lekkich nadwozi aluminiowych oraz tych wykonanych ze stopów mieszanych. Ze względu na tę różnorodność materiałów przed właścicielami warsztatów oraz ich pracownikami stoi wiele wyzwań i obowiązków. Te dodatkowe funkcje zmuszają ich do przestrzegania odpowiednich obostrzeń oraz przepisów. Jakie zagrożenia pojawiają się przed specjalistami pracującymi w zakładach blacharskich? Jakie przepisy rządzą zasadami BHP i jaki sprzęt może być przydatny w takich miejscach? O tym przeczytasz w poniższym tekście.

Zmiany w przepisach wynikające z rozwoju technologii

Warto wspomnieć, że wiele przepisów musiało zostać zmienionych, gdyż zmieniły się technologie i obowiązujące, na przykład w Unii, obostrzenia. Jeszcze kilka lat temu w warsztatach blacharskich istniały odrębne stanowiska napraw karoserii wykonanych ze stali oraz odrębne dla tych wykonanych z aluminium. Rozwój technologii przyniósł nowe trendy i dziś karoserie pojazdów składają się z różnego rodzaju materiałów, a to wyklucza ich naprawę na jednym tylko stanowisku. Przykładem takiego nadwozia może być karoseria Audi TT, która zbudowana jest z aluminium wytłaczanego, odlewanego, blachy aluminiowej oraz stali formowanej na zimno i na gorąco. Taki skład wymusił więc pojawienie się stanowisk uniwersalnych, które pozwalają na naprawę każdego nadwozia.

Zagrożenia związane z pracami na stanowiskach blacharskich

Wraz z technologią pojawiły się też dodatkowe zagrożenia, które powstają przy okazji działań naprawczych dokonywanych w warsztatach:

• Przy podgrzaniu klejów lub aerozoli uwolnione mogą zostać takie mieszaniny gazów dymnych jak na przykład toksyczne cyjanki, które mogą powodować uszkodzenia mózgu oraz układu nerwowego i narządów wewnętrznych.
• Klejenie może uwalniać rozpuszczalniki, które doprowadzać mogą do uszkodzenia układu oddechowego, nerwowego oraz podrażniać skórę i oczy.
• Podczas spawania pojawiają się dymy spawalnicze, które niezależnie od tego, przy spawaniu jakiego materiału powstają, są klasyfikowane przez Międzynarodową Agencję ds. Badań nad Rakiem IARC należąca do WHO jako rakotwórcze 1a.
• Podczas lakierowania karoserii, gdy nagrzewają się spoiny, mogą uwalniać się WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne). Najbardziej znanym WWA jest benzopiren, wysoce rakotwórcza i uszkadzająca materiał genetyczny substancja niebezpieczna, którą można uznać za kluczowe zagrożenie podczas tego typu prac. W czasie lakierowania może też uwalniać się styren mogący prowadzić do uszkodzenia układu krążenia, układu nerwowego, wątroby.
• Podczas lutowania metodą MIG uwalnia się między innymi tlenek miedzi. Związek ten jest potencjalnie kancerogenny, mutagenny i reprotoksyczny.
• Wiele szkodliwych substancji pojawia się także podczas pracy z aluminiowymi karoseriami. Pył szlifierski i tlenek glinu zawarty w dymie spawalniczym pochodzącym z aluminium, stwarzają potencjalne zagrożenie, dla którego istnieje specjalna jednostka choroby zawodowej. Określa się ją jako BK 4106 i oznacza ona choroby płuc i górnych dróg oddechowych wywołane glinem i jego związkami. Cząstki aluminium mogą powodować np. zwłóknienie płuc. Ponadto podejrzewa się, że aluminium przyczynia się do zachorowania na Alzheimera. Dlatego podczas prac w warsztatach blacharskich szczególnie ważna jest ochrona dróg oddechowych i technologia odsysania pyłu.
• CFRP, czyli karbon. Z wyjątkiem matrycy żywicznej, pyły CFRP składają się z czystego węgla, a ich struktura (zaobserwowana pod mikroskopem) przypomina igły, co oznacza, że gdy dostaną się one do dróg oddechowych, nie pozbędziemy się ich z organizmu. Dlatego też wymogi bezpieczeństwa pracy dotyczące ochrony dróg oddechowych i technologii odsysania cząstek węglowych są niezwykle surowe. Pył CFK (węglowy) jest łatwopalny, wybuchowy, wyjątkowo niebezpieczny dla płuc.

Tutaj warto dodać kilka zdań na temat tego, jak kwestię pracy stwarzającą tego typu zagrożenia regulują przepisy prawa. Trzeba bowiem wiedzieć, że praktycznie każda naprawa powypadkowa wymaga działań, które mogą doprowadzić do powstawania szkodliwych dla zdrowia, a czasem i życia, związków. Przede wszystkim pod uwagę trzeba brać Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy. Ważne jest też, by mieć na uwadze rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. 2016 poz. 1488) oraz dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz.U. 2002, nr 217, poz. 1833). Każdy właściciel warsztatu powinien być na bieżąco z przepisami związanymi z substancjami niebezpiecznymi i ogólnymi zasadami BHP związanymi z obsługą sprzętu roboczego i używaniem środków ochrony osobistej pracownika.

Ocena stanu zagrożeń stanowiska pracy

Ocena stanu zagrożeń stanowiska pracy to istotny element działania każdego warsztatu. Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy z dnia 2 lutego 2011 r. określa, że to na pracodawcy ciąży obowiązek wskazania czynników szkodliwych dla zdrowia, które występują w środowisku pracy. To jednak nie koniec – badania pomiaru poziomu zagrożeń należy wykonywać cykliczne. Obejmują one między innymi analizę poziomu stężeń substancji. Pracodawca ma też za zadanie minimalizować lub całkowicie wykluczyć zagrożenie, stosując rozwiązania techniczne dostępne na rynku, aby zapewnić bezpieczeństwo osób pracujących.

Ocena, o której mowa powyżej, po raz pierwszy powinna zostać wykonana nie później niż w terminie 30 dni od dnia rozpoczęcia działalności. Rejestry badań zagrożenia powinno się przechowywać do 40 lat od daty odejścia pracownika z firmy. Rejestr powinien trafić także do samego pracownika. Może brzmi to groteskowo, ale chodzi tutaj o zabezpieczenie obu stron – pracownika i pracodawcy. W przypadku wystąpienia choroby zawodowej ustawodawca stwarza zabezpieczenie prawne w równym stopniu zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Pracownik ma podkładkę do tego, aby przedstawić w razie sytuacji spornej, na jakie stężenie substancji niebezpiecznych był narażony, a pracodawca może wykazać skuteczne wypełnienie wszystkich działań mających na celu zapobieganie skutkom pracy z użyciem substancji niebezpiecznych.

Podobne rozporządzenie znajdziemy w przepisach UE. Artykuł 7 rozporządzenia UE dotyczący pracy z materiałami niebezpiecznymi określa podstawowe obowiązki pracodawcy: „Pracodawca może rozpocząć działalność związaną z pracą z substancjami niebezpiecznymi jedynie po wykonaniu oceny ryzyka przeprowadzonej zgodnie z artykułem 6 i zastosowaniu koniecznych środków ochronnych zgodnie z sekcją 4”. Jak więc widać, nie ograniczają nas tylko przepisy krajowe, ale także europejskie.

Tutaj dobrze jest przyjrzeć się regulacjom minimalnym dotyczącym bezpieczeństwa i higieny pracy, związanym z możliwością wystąpienia w miejscu pracy atmosfery wybuchowej. Podeprzeć się tutaj należy Rozporządzeniem Ministra Gospodarki w sprawie minimalnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy związanych z możliwością wystąpienia w miejscu pracy atmosfery wybuchowej.

Zagrożenie stanowić mogą:

Pył aluminium, który wraz z wodą wytwarza palny i wybuchowy wodór.
• Pył aluminium w połączeniu z drobinkami rdzy ze stali, który może wytwarzać ciepło i zwiększać niebezpieczeństwo samozapłonu.
• Pył aluminium w połączeniu z drobinkami rdzy ze stali oraz silnym źródłem zapłonu, który może spowodować reakcję termitową przebiegającą w temperaturze 2400 °C niemożliwą do ugaszenia wodą.
• Pył CFRP, który jest palny sam w sobie, a w niektórych wypadkach jest nawet wybuchowy, co zależy od stężenia i wielkości cząstek.
Wybuchowy pył powstający podczas procesu jednoczesnego przecinania aluminium i stali. Zagrożenie wywołuje pył aluminiowy oraz źródło jego zapłonu pochodzące z gorących iskier stalowych, które są wytwarzane w tym samym czasie.

Dodatkowe zagrożenia stanowić mogą:

• Paliwa benzynowe zawierające benzen, CMR, które są palne i wybuchowe, niebezpieczne dla układu oddechowego i skóry.
• Oleje napędowe, które są niebezpieczne dla skóry i układu oddechowego. Dodatkowo są łatwopalne.
Pył z klocków hamulcowych do pojazdów produkowanych do 1995 r., które zawierają 25‑35% azbestu, CMR. Więcej na ten temat we wpisie na blogu.
• Pył z okładzin sprzęgła do pojazdów produkowanych do 1995 r., który zawiera nawet do 70% azbestu, CMR
• Pył z klocków hamulcowych i sprzęgłowych do aut produkowanych po 1995 r., który zawiera drobiny z substancjami zastępującymi azbest takimi jak struny aluminiowe lub aramidowe, również klasyfikowane jako CMR
• Środek do czyszczenia hamulców, który jest gazem palnym, wybuchowym i toksycznym
• Uszkodzone akumulatory samochodów elektrycznych, które stwarzają między innymi zagrożenie wodorem i niebezpieczeństwo samozapłonu

Jak zabezpieczyć się przed wypadkiem?

Przede wszystkim to właściciel warsztatu powinien zapewnić swoim pracownikom odpowiednie wyposażenie oraz takie stanowisko pracy, które maksymalnie ograniczy zagrożenie utraty zdrowia. Mowa tutaj o różnych rozwiązaniach, przede wszystkim o takich, które pozwolą na łatwe odsysanie pyłów, dymów, oparów klejów i aerozoli. Należy do nich również zastosowanie cyfrowych czujników, a także postępowanie według zasad BHP, które powinien znać każdy pracownik warsztatu. Nie można zapominać o szkoleniach czy odpowiednim przygotowaniu stanowiska pracy.

Zapraszamy do dyskusji i do kontaktu, nasi specjaliści chętnie pomogą i podpowiedzą, jak można zabezpieczyć miejsce pracy przed wystąpieniem sytuacji niebezpiecznych.